GOŚĆ NUMERU str. 2. Pewny serwis  

Materiały dla prenumeratorów

Pełny dostęp do serwisu - aktualnego i archiwalnych wydań Forum Branżowego w formie elektronicznej posiadają jedynie prenumeratorzy Forum Branżowego.

Zapraszamy do zamówienia prenumeraty.


GOŚĆ NUMERU str. 2. Podwójne partnerstwo  

Materiały dla prenumeratorów

Pełny dostęp do serwisu - aktualnego i archiwalnych wydań Forum Branżowego w formie elektronicznej posiadają jedynie prenumeratorzy Forum Branżowego.

Zapraszamy do zamówienia prenumeraty.


GOŚĆ NUMERU str. 2. Marża dla innowacji  

Materiały dla prenumeratorów

Pełny dostęp do serwisu - aktualnego i archiwalnych wydań Forum Branżowego w formie elektronicznej posiadają jedynie prenumeratorzy Forum Branżowego.

Zapraszamy do zamówienia prenumeraty.


GOŚĆ NUMERU str. 2. Budowanie bezpieczeństwa Gościem listopadowego wydania jest Zbigniew Mendel, prezes zarządu Gerdy. Wypowiada się on na temat obecności polskich 

Materiały dla prenumeratorów

Pełny dostęp do serwisu - aktualnego i archiwalnych wydań Forum Branżowego w formie elektronicznej posiadają jedynie prenumeratorzy Forum Branżowego.

Zapraszamy do zamówienia prenumeraty.


GOŚĆ NUMERU str. 2. Podróże kształcąGościem najnowszego wydania „Forum" jest Tomasz Mirski, prezes zarządu MFO. Rozmowa dotyczy rozwoju firmy i tego, jak 

Materiały dla prenumeratorów

Pełny dostęp do serwisu - aktualnego i archiwalnych wydań Forum Branżowego w formie elektronicznej posiadają jedynie prenumeratorzy Forum Branżowego.

Zapraszamy do zamówienia prenumeraty.


GOŚĆ NUMERU str. 2, Pracujmy razemGościem wrześniowego „Forum Branżowego" jest Tomasz Żuchowski, wiceminister ds. budownictwa. Główny wątek rozmowy dotyczy 

Materiały dla prenumeratorów

Pełny dostęp do serwisu - aktualnego i archiwalnych wydań Forum Branżowego w formie elektronicznej posiadają jedynie prenumeratorzy Forum Branżowego.

Zapraszamy do zamówienia prenumeraty.

"Forum Branżowe", listopad 2006

Drukuj
Liczba komentarzy: 0
28-02-09

W jednym ciągu, na rynku jednego z miasteczek, działały obok siebie trzy salony okienne. Ten po prawej stronie wywiesił hasło: „Najtańsze okna w mieście”, ten po lewej napisał: „Najwyższa jakość w rozsądnej cenie”, a ten środkowy po prostu: „WEJŚCIE GŁÓWNE”. Co jakiś czas wybucha w naszym środowisku fala oburzenia na treści promujące okna i drzwi. Niegdyś było to oburzenie na „okna tytanowe”; no bo któż widział okna z tytanu?! Potem pomstowano na reklamę okien drewnianych, które „nie powodują raka płuc” (tak jakby któreś inne powodowały...), a teraz nerwy psują nam okna „jedyne poprawne” (str. 3–4). Do tego dokładają się „zdrowe okna” bez ołowiu czy okna ze słupkiem wgrzewanym, a nie przykręcanym. A przecież producenci okien tytanowych, bezołowiowych, zdrowych czy poprawnych nie robią niczego innego niż pozostali, którzy swoimi reklamami chcą wyróżnić się z tłumu tysięcy dostawców. W prasie regionalnej aż się roi od okien „najtańszych w okolicy”, „najbardziej białych”, „najbardziej bezpiecznych” czy „o największej ilości komór”. Liczby informujące o udzielanych rabatach sięgają nawet „50”, a gratisy w postaci darmowych parapetów czy bezpłatnego montażu są wybijane grubą czcionką. Przekazy reklamowe naszej branży dawno już przekroczyły granice prawdy i rozsądku. Oburzając się więc na upadek obyczajów i nieuczciwość w reklamie rozważmy, czy uczciwe wobec producentów parapetów (klamek) jest oddawanie ich za darmo, lub czy cokolwiek wspólnego z uczciwością wobec montażystów ma oferowanie darmowej wymiany stolarki. Czy uczciwe jest oferowanie jako równoważnemu klasie A profilu w klasie B czy C (str. 20). Zanim więc rzucimy kamieniem, uderzmy się we własne piersi i osądźmy, czy nasze własne postępowanie daleko odbiega od obowiązujących, choć nie zawsze najczystszych, standardów reklamowych. I zamiast oburzać się na nieuczciwe praktyki, próbujmy od siebie samych zaczynać te standardy poprawiać. A ilekroć słyszę narzekania na nieuczciwą konkurencję reklamową, tylekroć przypomina mi się ów dowcip o trzech sprzedawcach. Bo też każda sytuacja, choćby najgorsza w naszym przekonaniu, stwarza nam też okazję do tego, aby się umocnić. Trzeba tylko znaleźć swoje „wejście główne”.

Wszystkie prawa zastrzeżone

LOGOWANIE